środa, 19 czerwca 2013

znany, ale wciąż kochany... Kazimierz...

W ostatni weekend postanowiłam wyjechać poza granice miasta, w którym mieszkam. Potrzebowałam odpoczynku od tego miejsca i wybrałam Kazimierz... ukochany, sentymentalny Kazimierz... każda wizyta w tym mieście jest inna i daje mi zawsze masę pozytywnych emocji.
Dziś mało słów. Opis tego jak spędziłam ten czas znajdziecie poniżej :)
 
 








 

 



 






20 komentarzy:

  1. byłam tam w poniedziałek :)
    przejazdem ,
    wypiłam kawę na rynku i wdrapałam się na wieżę , żeby na chwilę mieć wrażenie ,
    że mam Kazimierz u stóp :))))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nigdy nie wpadłam na taką teorię :) z tym Kazimierzem u stóp - dobre!
      no i kawa na rynku - z sentymentem, oj tak :)
      pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hello, i like you blog...if you want fo follow let me know

    http://tinkerbelloflaka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tem w tym roku nie byłam, a jeżdzę kiedy jest okazjaa!.
    Pięknie tam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dopiero początek pięknego lata, więc jeszcze będzie nie jedna okazja :) choć jesienią i zimą też bywam!

      Usuń
  5. w Kazimierzu jeszcze nie byłam ale chętnie wybrałabym się widząc Twoją foto relację :))

    pozdrawiam
    aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, pojedź koniecznie! to piękne miejsce, a wakacje dopiero się zaczynają :)

      Usuń
  6. u mnie wciąż na liście miejsc do odwiedzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo jak miło :) wszystkie miejsca kojarzę :) i również uwielbiam :) szkoda tylko, że jest tak oblegany w weekendy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety jest :( ale można znaleźć kilka miejsc dla siebie, niekoniecznie w tłumie :)

      Usuń
  8. bardzo chętie spedziłabym tam wolny weekend:), wyglada na miejsce na wspaniały odpoczynek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, ja pojechałam odpocząć od tego co na co dzień mam tu w Warszawie i mimo, że byłam tam tylko kilka godzin - pomogło :)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia, oddają urok miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękne nastrojowe zdjęcia . tęsknie za Kazimierzem byłem tam dokładnie rok temu

    OdpowiedzUsuń
  11. nie to nie są zakupy tylko z jednego dnia :P

    piekne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń